Nareszcie ktoś porządnie przetłumaczył Housela. Czyta się jednym tchem, bez potykania o dziwne kalki językowe.
— Michał, inwestor
Strona główna / Opinie
Nareszcie ktoś porządnie przetłumaczył Housela. Czyta się jednym tchem, bez potykania o dziwne kalki językowe.
— Michał, inwestor
Kupiłam 'Zrujnowaną millenialkę' i w końcu zrozumiałam, o co chodzi z tymi wszystkimi pojęciami z Wall Street. Super robota!
— Ania, księgowa
Collins po polsku, bez mętnego „funduszu indeksowego, który jest jak ETF, ale nie do końca”. Wreszcie wiem, co kupuję.
— Kasia, inżyniera
Oprawa solidna, papier nie prześwituje. A przekład — jak dobry redaktor w gazecie, nie jak maszynka.
— Paweł, nauczyciel